Gwardziści triumfują w rundzie zasadniczej

Runda zasadnicza Nakielskiej Ligi Siatkówki dobiegła końca, a jej triumfatorem okazała się Stara Gwardia NTS. Poznaliśmy wszystkie pary ćwierćfinałowe - pierwsze spotkania fazy play off czekają nas już za dwa tygodnie.

Ministranci – Stara Gwardia NTS 0:2 (29:31, 22:25)

Mimo ujemnej temperatury za oknem Młodzież nie zamierzała długo się rozgrzewać i od razu rozpoczęła z dużym animuszem. Wykorzystała fakt nienajlepszego składu Starej Gwardii i nawiązała z nią równą walkę. Po świetnym fragmencie gry Jakuba Pacholskiego zdołała doprowadzić do gry na przewagi. Obroniła aż sześć setboli, ale sama nie miała ani jednej takiej szansy. W końcu musiała skapitulować – 29:31. Wydawało się, że faworyci pójdą za ciosem i wrzucą wyższy bieg. Po chwilowej zadyszce Ministranci złapali jednak drugi oddech i odrobili kilkupunktową stratę, doprowadzając do remisu po 15. W kolejnej fazie pojawiły się u nich duże problemy z przyjęciem zagrywki Michała Nowaka – nie pomógł czas na żądanie, a Gwardia tym razem szybciej domknęła seta, a zarazem mecz. Dzięki temu awansowała na pozycję lidera, spychając na drugą lokatę Trzecią Falę. Ministranci pokazali, że mają apetyt na awans do fazy medalowej, a w ćwierćfinale nie są bez szans. Najskuteczniejszy okazał się Tomasz Marach, który uzbierał 15 punktów, a dzięki dwóm blokom nadal pozostaje najlepszy w tej klasyfikacji indywidualnej.

Levigato VT – Pol-Ast Bydgoszcz 0:2 (22:25, 23:25)

Stawką tego pojedynku była siódma lokata i uniknięcie Starej Gwardii w ćwierćfinale. Obydwie ekipy zdobywały punkty seriami, udane fragmenty przeplatając szkolnymi błędami. I tak Levigato ze stanu 7:10 potrafiło wyjść na prowadzenie 15:10, a za chwilę Pol – Ast po bloku Waldemara Krzemińskiego doprowadził do remisu 15:15. Taka przeplatanka trwała przez cały czas, a pierwsza odsłona padła łupem Bydgoszczan – 22:25. Kolejną znacznie lepiej zaczęło VT – swoją grę poprawił dotąd niewidoczny Oskar Starobrat, dzięki czemu Levigato prowadziło 10:3 czy 15:8. Później wpadło jednak w otchłań błędów i po serii zagrywek Mikołaja Czajkowskiego zaczęło przegrywać, a chwilę potem nie zdołało obronić już pierwszego meczbola i straciło szansę na grę z Trzecią Falą w play – offach. Chociaż z drugiej strony patrząc – i tak źle, i tak niedobrze...

LOMS Joker Piła – Załoga Inferno 2:0 (25:14, 25:14)

Nikt nie miał wątpliwości, że to powinien być spacerek dla Jokera. Nie doszło do sensacji – dzięki solidnej postawie Radosława Swigona w początkowej fazie spotkania Załoga zdołała parę razy zaskoczyć rywali, ale później z każdą chwilą rosła dominacja Pilan. Podobnie było w drugiej partii, a młodzież mogła pokazać kilka efektownych zagrań. Teraz outsidera czekają trzy mecze play – out z Centurionem, których stawką będzie uniknięcie ostatniej pozycji na koniec sezonu.

Centurion - LOMS Joker Piła 0:2 (12:25, 8:25)

Kolejny rywal Jokera stawił jeszcze mniejszy opór. Centurion nie miał za wiele do powiedzenia, zdobył ledwie cztery punkty ze swoich akcji, co nie pozwoliło na chociażby delikatne postraszenie LOMS-u. Od stanu 6:5 kolejny fragment przegrali w stosunku 14:45, co pokazuje przepaść między potencjałem obydwu drużyn. Na wyróżnienie zapracował Marcel Molak, który był nie do powstrzymania w pierwszej, w drugiej, a także … w trzeciej linii - w polu serwisowym.

Strefa Łochowo – Wczorajsi 1:2 (17:25, 25:18, 12:15)

Wygrany tego meczu mógł liczyć na trzecie miejsce po fazie zasadniczej, co oznaczało uniknięcie Jokera w ćwierćfinale. Spotkanie dostarczyło wielu emocji, kilkukrotnie iskrzyło między zawodnikami, pojawiła się nawet żółta kartka od sędziego. Dzięki temu można było zobaczyć ciekawe widowisko, chociaż żaden z setów nie okazał się nadto zacięty. W pierwszym Łochowo nie mogło znaleźć antidotum na zagrywki Aleksandra Hibnera, w drugim zaś koncert duetu skrzydłowych Strefy Sieracki – Grochala doprowadził do tego, że Wczorajsi nie mieli nic do powiedzenia. Tie – break był wyrównany tylko do zmiany stron – kiedy przy remisie po 7 wystąpiła mała kontrowersja zinterpretowana przez arbitra na niekorzyść Łochowian, ich gra posypała się jak domek z kart. 15:12 i to Wczorajsi zagrają z Ministrantami, a w potencjalnym półfinale z Trzecią Falą. Przy takiej dyspozycji Mikołaja Garbaciaka – dziś 14 oczek – mają potencjał na awans do wielkiego finału.

TABELA PO RUNDZIE ZASADNICZEJ        

M-SCE

NAZWA DRUŻYNY

MECZE

PUNKTY

SETY

MAŁE PUNKTY

Z:P

1.

Stara Gwardia NTS

9

23

16:3

454:353

8:1

2.

Trzecia Fala

9

23

16:4

464:375

7:2

3.

Wczorajsi

9

19

14:6

434:375

7:2

4.

LOMS Joker Piła

9

19

15:8

501:385

6:3

5.

Strefa Łochowo

9

16

13:9

459:409

6:3

6.

Ministranci

9

14

11:10

432:455

5:4

7.

Pol – Ast Bydgoszcz

9

10

7:12

428:374

3:6

8.

Levigato VT

9

7

6:15

408:467

2:7

9.

Centurion

9

4

3:16

342:460

1:8

10.

Załoga Inferno

9

0

0:18

183:450

0:9

Pary ćwierćfinałowe:

  • Stara Gwardia NTS (I miejsce) – Levigato VT (VIII miejsce)

  • Strefa Fizjoterapii Występ/ Ja.dev Trzecia Fala (II miejsce) – Pol-Ast Bydgoszcz (VII miejsce)

  • Wczorajsi (III miejsce) – Ministranci (VI miejsce)

  • LOMS Joker Piła (IV miejsce) – Strefa Łochowo (V miejsce)

Poniżej przesyłamy harmonogram spotkań I rundy play-off, który się odbędzie w niedzielę – 25 stycznia, oto rozpiska:
10:00 Stara Gwardia NTS – Levigato VT
11:00 LOMS Joker Piła – Strefa Łochowo
12:00 Wczorajsi – Ministranci
13:00 Strefa Fizjoterapii Występ/Ja.dev Trzecia Fala – Pol-Ast Bydgoszcz

Organizatorem rozgrywek jest Nakielski Sport Sp. z o.o. we współpracy z Zespołem Szkół Żeglugi Śródlądowej w Nakle nad Notecią. Sponsorem XV edycji NLS jest Strefa Fizjoterapii i Masażu Arkadiusz Kaluska.

tekst: Stanisław Kwasigroch
fot. Szymon Niemczewski